Własny basen
W upalne letnie dni basen kąpielowy uważamy za jeden z najbardziej genialnych wynalazków.
Wbrew pozorom nie jest to wyłącznie wkopany w ziemię zbiornik z wodą. Zwyczajny zbiornik szybko zmieniłby się w wysychającą sadzawkę z brudną wodą.
Sam zbiornik wody – niecka basenowa – zwykle jest zagłębiony w ziemi. Może być wykonany ze zbrojonego betonu, ale także z włókien węglowych czy tworzyw sztucznych, wzmocnionych dodatkowo metalowym szkieletem ( to najpopularniejsza konstrukcja przy mniejszych basenach). Szczelność zapewnia mu warstwa bardzo grubej folii lub płytek ceramicznych.
Obieg w basenie wymusza pompa elektryczna – dzięki temu woda znajdująca się w jego niecce nie psuje się. W dnie zbiornika znajdują się otwory odpływowe, a na wysokości lustra wody tzw. Skimmery. Jedne i drugie zasysają wodę, skimmery pozwalają przy tym szybko usunąć zanieczyszczenia znajdujące się na powierzchni – liście, włosy i inna zanieczyszczenia stałe. Woda przepływa najpierw przez filtry z metalowej siatki – zatrzymują one przedmioty, które mogą uszkodzić pompę. Następnie trafia do filtru zatrzymującego nawet drobne zanieczyszczenia. Jest też uzdatniana chemicznie. W dużych basenach automat dodaje środki eliminujące drobnoustroje (najczęściej związki chloru), a także regulujące pH wody ( w małych basenach przydomowych robi się to ręcznie). Tak przefiltrowaną wodę jeszcze się podgrzewa lub chłodzi w wymienniku ciepła – i przez dysze zwrotne trafia ona znów do basenu.
 |